Znana nam wersja historii ze szkół zaczyna dostawać dużej zadyszki. Coraz wyraźniej możemy zaobserwować że historia sprzed kilkuset już nawet lat zawiera różne nieciągłości i nie spójności, a im dalej w las tym robi się ciemniej.
Nawet obserwując naszą rzeczywistość i kreowanie przez media głównego ścieku naszej wiedzy i poglądom na to co dzieje się na świecie, widzimy wyraźnie że historię tworzą nie fakty i obiektywne informacje, ale na naszych oczach powstają zupełnie oderwane od rzeczywistości obrazy, Bardzo dobrze ilustruje to moja pewna dyskusja z młodym człowiekiem, który użył określeń moherowe berety i podchodził bardzo kretycznie do oceny poglądów starszych osób. Wyjaśniłem mu wtedy, że nie jest to takie proste i jednoznaczne i że nie można tak bezpośrednio oceniać osób starszych, ani też bazować na ocenie dotyczącej poziomu wykształcenia. Wspomniałem mu że on jako 30 letni człowiek, zainteresował się życiem i rzeczywistością, co najmniej w wieku 18 lat, a patrząc na to co obecnie się dzieje z młodymi ludźmi, raczej po przekroczeniu lat 20. Zaczyna to być wartość krytyczna, gdzie z okresu zabaw , nauki, nadużywania komputerów i smartfonów, młody cżłowiek wkracza w życie dorosłych i dopiero wtedy zaczyna zwracać uwagę na wydarzenia na świecie zewnętrznym. I każda informacja jaka do niego dociera, słyuży wyrabianiu sobie stanowiska i zdania na tą rzeczywistość. W wieku lat 30 ma za sobą około 10 lat obserwacji i oceny . I tu jest problem, bo jego punkt startowy rozpoczęcia obserwacji i zjawisk związanych z życiemk w społeczeństwie, zaczyna się już od skali, której osoy starsze nie rozumieją i nie są dla nich stanem odniesienia, zerowym. Im większy wiek i dłuższy okres obserwacji świata, tym wyraźniej widać że cały system społeczny i obserwowana przez nas rzeczywistość jest moderowana i zmieniana na naszych oczach. Problem w tym, że ludzie młodzi, startując w trakcie tej drogi z obserwacjami i nauką o świecie - mają już ten punkt startu przekłamany, iale dla nich jest to normalność, nie widzą że do takiego stanu doprowadzono świat na skutek długoletnich działań.
I jak wszystko wskazuje, a społeczeństwo nie obudzi się jednak - grozi nam "uznanie" tych działań w kierunku nie normalności i ograniczeń w standardach życia na każdym poziomie. Powolna zmiana pokoleniowa zaczyna zacierać nam widok kierunków, zwrotu i przyłożonej siły perswazji, aby stworzony sztucznie wygląd rzeczywistoścui utrwalił nam się jako pułap standardu i normalności. Jest to w naszym odczuciu bardzo poważny problem, i stąd WRLP duży nacisk kładzie na przygotowanie programów edukacji, aby móc przerwać te szkodliwe na skalę całej cywilizacji działania.
Ten przykłąd wskazuje nam wyraźnie, że można zmienić hostorię i zapisać ją od nowa. Takim kolejnym przykładem może być zmienianie historii przez liczne i konsekwentnie przedstawiane informacje na temat sprawczej roli Polaków w organizowaniu i odpowiedzialności za istnienie obozów koncentracyjnych, gdzie pojawiła się kilkadziesiąt lat temu ukierunkowana narracja sugerująca sprawczość Polaków w mordach tam dokonywanych przez Niemiecki system terroru. Okazało się że wycieczki z Izraela, które przywoziły tam młodych Izraelczyków oraz dzieci, były przez przewodników w muzeach - obozach koncentracyjnych okłamywane i przedstawiano im zupełnie inną wersję historii niż to było w rzeczywistości. Dla tego młodego pokolenia, które faszerowane jest takimi kłamstwami przez osoby zaufane, oczywistym będzie że będą mieli zupełnie inny obraz historii. I to w sytuacji gdzie Polska jest krajem który poniósł w II Wojnie Światowej największe straty osobowe ze wszystkich państw na świecie, tym bardziej że straty te miały zupełnie inną wagę merytoryczną, gdyż - jak się okazuje pod wpływem tajnych działań naszych teoretycznych sojuszników, sowieci i bolszewicy (a warto się dowiedzieć jaka to narodowiość) do spółki z Niemcami wymordowali przede wszystkim kwiat naszej inteligencji.
Owoce tych zaplanowanych działań odczuwamy obecnie, gdyż zarówno poziom rozwoju Państwa, świadomość obywateli, poziom edukacji , wymuszanie stosowania śmiertelnych metod leczenia, wpływanie na rodzaj żywności, przejmowanie dostaw wody, ogromne presje na wymuszenia rosnących kosztów życia wskazują że nie są to zjawiska przypadkowe, ale od wielu lat starannie i konsekwentnie realizowane plany.
Dokłądnie tak też mogła wyglądać nasza przeszłość. Mimo licznych śladów rozwoju cywilizacyjnego na naszych terenach, zmanipulowany sytem kształcenia podtrzymuje cały czas wersję że na terenach Polski żyły prymitywne ludy, biegjące po lasach. A wystarczy chociażby analiza naszego języka, jak i pisma głagolicowego, którego odkrycie i wdrożenie odbyło się jakoby po chrzcie Mieszka I przez Cyryla i Metodego, wędrujących po Europie mnichów, którzy jakoby podjeli się opracowania tej formy zapisu i wdrożenia wśród słowian. Języki słowiańskie są znacznie bardziej rozbudowane i zawierają bardzo duiżo śladów o swej wysokiej komunikatywności i możliwości przekazu informacji. Są to języki kilkukrotnie bardziej złożone niż prymitywny niemiecki czy angioelski. Jest też coraz więcej śladów i dowodów, że np. słynne wedy napisane były właśnie językiem staro słowiańskim. Jeden z baaczy oparł się na staroserbskiej odmianie pisma i języka słowiańskiego i udało mu się odczytać fragmenty zapisów, które jakoby są nie do odczytania.
Historia Słowian jest bardzi skrzętnie ukrywana, i np. znajduje się bardzo wiuele zapisków, dokumentów map, opowieści o cywilizacji Słowiańskiej żyjącej na tych terenach, a jednocześnie setki lat panowania katolicyzmu zniszczyło praktycznie wszystkie dowody, pisma, dokumenty, które były celowo niszczone bądź ukrywane. W rękach niektórych badaczy udało się zgromadzić bardzo ciekawe dokumenty i dowody, w tym np. zestawy map z czasów bardzo wczesnych które wskazują że Słowiańskie imperium miało przeogromny zasięg. Jest bardzo wiele dowodów i materiałów, krtóre wskazują że osiągnięcia cywilizacyjne przypisane innym cywilizacjom i ich migrację w kierunku Słowian, miały zupełnie odwrotny kierunek przekazu. Oficjalna nauka do dziś milczy i nie odpowiada na pytania co do wielu znalezisk na terenie Polski i nie tylko, jak też na temat badań DNA, które potwierdzają że zasięg działań Słowian sięgał daleko za Odrę. Podobnie jest z oceną wielu plemion, jak Scytowie, Wandale - którzy pochodzili z terenów Słowian i jak wszystko wskazuje takie mieli korzenie.
Warto więc nadać dużo większej wartości kwestionm edukacji i kształcenia przyszłych pokoleń w odkłamanej rzeczywistości, aby nasi potomnkowi nie wchodzili w wiedzą o świecie ze zmanipulowanego i przekłamanego poziomu. Apelujemy do wszystkich rdzennych mieszkańców tych ziem, aby zaczeli zwracać baczniejszą uwagę na pewne zjawiska, realizowane programy nauczania, a szczególnie te związane z Historią. Tożsamość narodowa i poczucie swego posadowienia na fundamentach naszych przodków to bardzo ważna sprawa.
Sława Rodu
Wspólnota Rdzennego Ludu powstała jako organizacja której celem jest ochrona wszystkich wartości rdzennej ludności zamieszkujące teren Polski oraz identyfikujących się z naszymi wartościami i celami mieszkańcy innych krajów.